Każdy z nas jest filozofem” – projekt, który zachwycił uczniów klas pierwszych

Uczniowie klas pierwszych  na lekcjach nie tylko się uczą, ale także rozwijają swoją kreatywność. Tym razem w ramach projektu  „Każdy z nas jest filozofem” pierwszoklasiści mieli za zadanie wybrać  filozofa, który jest im światopoglądowo najbliższy,  z którym się utożsamiają, lub który wywarł na nich największe wrażenie , a  następnie w interesujący sposób go przedstawić klasie- w formie wizualnej i werbalnej.

Projekt miał na celu  niestandardowy kontakt z filozofią i umożliwienie odkrywania różnych perspektyw światopoglądowych, oraz konfrontacji postaw współczesnych młodych ludzi i starożytnych mędrców.

Uczniowie nie tylko studiowali życie i dzieło wybranego filozofa, ale także starali się upodobnić do niego wyglądem. Wykorzystali rekwizyty, atrybuty i stroje, które kojarzą się z wizerunkami jego postaci. Następnie przyszedł czas na sesję fotograficzną. Młodzi twórcy stanęli przed obiektywem aparatu, by uwiecznić swojego bohatera.

Finał projektu odbywał się w klasie. Uczestnicy zaprezentowali efekt swojej pracy i przygotowaną argumentację wyboru postaci. W ciekawy, często żartobliwy, oryginalny i niesztampowy sposób opowiadali o swojej przygodzie z wybranym filozofem. A wybory były wcale nieoczywiste-oprócz grupy Platonów, Arystotelesów, Pitagorasów, czy Heraklitów, pojawili się myśliciele mniej znani, a co szczególnie cenne- filozofki- Aspazja, Teano, Hypatia, czy Arete, bo w starożytnej Grecji i Rzymie mądrych kobiet nie brakowało, choć nasz podręcznik do filozofii skrzętnie je pominął. Jednak dociekliwość młodych ludzi krzepi serce pomysłodawczyni projektu:)

W holu szkoły można oglądać ekspozycję zaprezentowanych kreacji. Fotografie wszystkich uczniów, którzy wzięli udział w projekcie, okraszone cytatami z utworu szczecińskiego rapera Łony, stworzyły collage cieszący oko całej społeczności LO, a także uczniów szkół podstawowych, którzy niedawno odwiedzili naszą szkołę, czy też rodziców, umilających sobie oczekiwanie na zebranie oglądaniem efektu pracy swoich pociech.

Ewa Grochowska